Problematyczne szkolnictwo wyższe

Wszyscy chyba zdajemy sobie sprawę, że zwykle lepiej wiedzieć więcej, niż mniej. Szkoła pełni rolę edukacyjną w stosunku do uczęszczających do niej uczniów, wychowuje ich także. Powinno być jednak tak, że każda kolejna szkoła zwiększa nie tylko swój poziom, ale również jakość. Tak jednak nie jest, co widzimy po częstej bezużyteczności dyplomu ukończenia studiów, a następnie zasileniu przez daną osobę grona bezrobotnych. To smutne, jak bardzo upadło szkolnictwo wyższe na przestrzeni ostatnich lat. Kiedyś absolwent uniwersytetu należał do elity umysłowej, ludzie niemal mu się kłaniali. Dzisiaj uczelnie zapraszają do siebie wszystkich, a na ich ukończenie pozwalają prawie wszystkim. To zaprzeczenie idei powstania takiej instytucji, bo przez to trudno odróżnić, kto faktycznie ma potencjał, a kto zaczął studia dlatego, że akurat nie miał nic innego do roboty. A i w przypadku tych lepszych, na potencjale się kończy, gdyż przez niski poziom nauczania, osoba taka i tak nie posiada odpowiedniej wiedzy.

Szkolnictwo wyższe- dla tych którzy lubią się uczyć

Niewielu z nas lubi się uczyć, a w przypadku dzieci nie znajdziemy pewnie nawet jednego takiego przypadku. Jest to zupełnie naturalne, a nauka przez zabawę nie została wymyślona tak po prostu, miało to swoje cele. Wartym wspomnienia jest fakt, iż nauka przez zabawę jest bardzo skuteczna nie tylko w przypadku dzieci, ale i dorosłych – jest po prosu łatwiej przyswajana, gdyż nie zwracamy uwagi na to, że się uczymy, a do tego dochodzi ważny element rozrywkowy. Gdy stajemy się osobami dorosłymi, przychodzi czas na wybór, co zrobić dalej ze swoim życiem. Kiedyś większość z nas poszłaby do pracy, a na studia tylko umysłowa elita. Dzisiaj niemal każdy może iść na uniwersytet i niewiele mniejsza grupa może takowy ukończyć. Szkolnictwo wyższe utraciło status czegoś wartościowego, dziś nikt już nie szanuje magistrów, a nawet doktorzy przestają wzbudzać powoli szacunek. Czy naprawdę taki właśnie los czeka w przyszłości profesorów? Miejmy nadzieję, że nie, choć i dzisiejsza sytuacja nie jest optymistyczna.

Szkolnictwo wyższe

Nauka jest ważna i wie to chyba każdy, kto ma choć trochę oleju w głowie i odpowiedni wiek. Można być szczęśliwym i osiągnąć sukces bez niej, ale wtedy dużo istotniejszą rolę odgrywa po prostu szczęście, a w grę wchodzą różne czynniki, zazwyczaj niezależne od nas. Nie można jednak wymagać od dzieci, by uczyły się z zapałem, skoro nie są one w stanie wyobrazić sobie tego użyteczności w przyszłości. Prawdą również jest, iż wiele z nauczanych rzeczy nigdy w życiu im się nie przyda, pomijając przypadki, gdy wybiorą konkretną ścieżkę kariery – po co w takim razie uczyć tego wszystkich?

System edukacji ma wiele luk, ale i samo szkolnictwo wyższe nie przynosi dzisiaj pozytywnych opinii. Po zakończeniu studiów możemy zostać z niczym, z niewiele wartym papierem, o który nikt się nigdy nie upomni. W ten sposób nawet ktoś, kto faktycznie mógłby należeć do elity, pójdzie na studia i skończy je z bardzo dobrą oceną, zostanie wymieszany z tłumem osób nie potrafiących prawie nic. Nie powinno tak być.

Prestiżowe szkolnictwo wyższe

Banałem jest stwierdzenie, że wybór swojej przyszłości nie należy do łatwych decyzji. Prawdą jest, że podejmując decyzję na temat studiowanego kierunku, wiele osób widzi to właśnie jako wybór swojej przyszłości. Dla większości wcale tak jednak nie jest, gdyż praca to nie wszystko. Wielu też pozostanie jedynie z papierem, a pracę znajdzie nie w zawodzie, a zupełnie gdzieś indziej, byle tylko przetrwać do pierwszego. Jest to wina zarówno samych studentów, jak i zaniżonego poziomu nauczania, dzięki któremu ukończenie uczelni wyższej nic już w dzisiejszych czasach nie znaczy.

Taki trend możemy obserwować od dawna, ale jego problemem jest to, że z każdym kolejnym rokiem jest gorzej i gorzej. Wydaje się, że szkolnictwo wyższe nic sobie z tego nie robi, a liczą się jedynie pieniądze, nie prestiż. Osoba, która kończy dziś studia, jest spisana zazwyczaj na chwilowe przynajmniej bezrobocie. Kiedyś coś takiego było nie do pomyślenia. Kiedyś studia zaczynała i kończyła elita, dziś jest to w zasięgu każdego.

Szkolnictwo wyższe i wybory

Wybierając się na studia, powinniśmy wiedzieć, jaki kierunek dla siebie wybrać. Dobrze przynajmniej zdawać sobie sprawę z dziedziny, która nas interesuje – przynajmniej mniej więcej. Często jednak jesteśmy za młodzi, jest jeszcze za wcześnie, by się tak deklarować – i podejmujemy błędną decyzję, a potem zastanawiamy się, czy warto ją zmienić, czy może lepiej wytrwać do końca i dopiero później analizować swoje możliwości. Jeśli taka sytuacja ma miejsce na pierwszym roku, da się to jakoś przeżyć. Jeśli jednak wydarza się to w połowie trwania toku studiów, nie jest najlepiej, a my zupełnie tracimy motywację, co tylko przyczynia się dodatkowo do utraty chęci potrzebnych do studiowania i zdobywania wyższego wykształcenia.

Samo szkolnictwo wyższe też nie ułatwia wyboru, choć to akurat nie jest jego zadaniem, nie ma co więc się o to złościć. To młodzi ludzie powinni pomyśleć o swojej przyszłości i nie oddawać tego w ręce innych. Często jednak to rodzice podejmują taką decyzję, co jest przykre dla dziecka.

Szkolnictwo wyższe

Realizując podstawę programową nauczyciele nie mają dużego wyboru, muszą podążać jednym szlakiem, a niemal każde odstępstwo od tego spotyka się z negatywnymi dla nauczyciela konsekwencjami. Zupełnie inaczej jest na uniwersytecie. Tam to profesor ma władzę i decyduje niemal o wszystkim. Jest to bardzo interesujące skakanie ze skrajności w skrajność, a chyba najlepiej byłoby właśnie uśrednić to jakoś – przynajmniej w przypadku, gdy rozmawiamy o szkołach i uczelniach państwowych, nie prywatnych. W tym drugim przypadku to szkoły powinny decydować o swoim toku działania i nikt nie powinien tego kwestionować. Wiemy jednak, że rzeczywistość wygląda inaczej.

Zadaniem uczelni jest kształcenie elit – a przynajmniej takie było zadanie pierwotnie, teraz już jest inaczej. Niemniej ciągle szkolnictwo wyższe powinno starać się przynajmniej zasłużyć na swoją nazwę. Czy tak jest? Tutaj każdy może odpowiedzieć sobie sam. Wiele przypadków pokazuje, że nie czasy, które minęły, nie powrócą już, a kryzys będzie postępować.

Dzisiejsze szkolnictwo wyższe

W obecnych czasach wyższe wykształcenie wymagane jest w niezliczonej liczbie miejsc, a nie powinno przecież tak być. Okazuje się, że osoba ze średnim wykształceniem dzisiaj uznawana jest za kogoś niezbyt mądrego. To wielki błąd naszych czasów, gdyż przecież wykształcenie średnie nawet swoją nazwą powinno wskazywać, że jest ono przeznaczone dla większości osób. Niestety, pogubiliśmy się w tym wszystkim, a przez chęć posiadania ogromnej liczby absolwentów uczelni wyższych musieliśmy obniżyć znacząco poziom. I teraz jest jak jest, a osoba tylko po liceum wydaje się być niezbyt rozgarnięta i przez system edukacji często tak właśnie jest w istocie. Wydaje się, że powinniśmy taki stan rzeczy zaakceptować, jednak chyba lepiej zmienić szkolnictwo wyższe na system, który mieliśmy wcześniej. Wróćmy do czasów, kiedy magister naprawdę coś oznaczał, a ludzie nie szli masowo studiować, byle tylko uniknąć pracy po ukończonej szkole średniej. Poza tym wiele osób jest zmuszonych do tego właśnie przez system.

Szkolnictwo wyższe i jego problemy

Nauka to potęgi klucz, jak dowiadujemy się od wielu starszych osób. Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, jednak nie zdajemy sobie sprawy jak jest to ważne, gdy sami jesteśmy jeszcze dziećmi. Jest to swego rodzaju paradoks, gdyż najlepszą przyswajalność wiedzy mamy wtedy, kiedy wydaje nam się ona zupełnie niepotrzebna. Prowadzeni jesteśmy po kolejnych szkołach, stopniowo rozumiejąc wagę nauki. Ostatnim etapem dla wielu z nas jest uniwersytet, miejsce oświecenia, rozwoju, kształcenia elit. Cóż, nie dzisiaj.

Szkolnictwo wyższe zostało dziś sprowadzone niemal do rangi szkoły średniej czy podstawówki. Tam, gdzie kiedyś otrzymywało się prawdziwą i cenną wiedzę, dziś dostaje się papier. Wystarczy zresztą spojrzeć na przeciętnego studenta, który myśli przede wszystkim o imprezach. Nie jest to może coś złego, ale taka osoba w ogóle nie nadaje się na studia, a w dzisiejszych czasach to właśnie ktoś taki uznawany jest za typowego studenta. Kilkadziesiąt lat temu byłoby to nie do pomyślenia.

Zepsute szkolnictwo wyższe

Żyjemy w czasach absurdu, choć prawdę powiedziawszy każdy z momentów życia ludzkiego mógłby być przyporządkowany do tej kategorii. U nas dzieje się coś niezwykłego z uczelniami. Miejsca nauki i postępu, które powinny kształcić jednostki wybitne, dziś stają się standardem. Jeśli wszystko będzie dalej szło w tym kierunku przy zachowaniu swojego tempa, za kilka lat wyższe wykształcenie będzie wymagane w zawodach pokroju portiera i sprzątaczki. Chyba coś tu jest nie tak.

Ludziom wydaje się, że im więcej osób ma wyższe wykształcenie, tym lepiej. Jest to błąd, ponieważ szkolnictwo wyższe w takim wypadku musi obniżać poziom, konsekwentnie. Zrównane zostają osoby z dużą wiedzą, mądrością, inteligencją z tymi, którzy poszli na studia, żeby przedłużyć sobie młodość i beztroskę, a w głowie nic nie mają. To bardzo źle obrany kierunek, a wszystko się jeszcze pogłębia. Wykształcenie średnie nie powinno być żadnym wstydem, spójrzcie zresztą na jego nazwę. Dzisiaj nawet doktor nie jest szanowany tak, jak kiedyś magister.

Szkolnictwo wyższe w kierunkach technicznych – czy to coś dla mnie?

W obecnych czasach każdy student znajdzie coś dla siebie  wśród kierunków oferowanych przez szkolnictwo wyższe. Otóż istnieje mnóstwo różnych dziedzin nauki, które można dogłębnie studiować – i to często za darmo!

Wielu studentów decyduje się na kierunki techniczne. Czy jest to dobry pomysł także dla Ciebie? Pamiętaj, że techniczne szkolnictwo wyższe, to tak naprawdę dziedzina nauk ścisłych. Studiowanie na kierunkach technicznych jest nierozerwalnie związane z codziennym obcowaniem z matematyką i fizyką. Jeśli więc te przedmioty nie należały do Twoich silnych stron, dobrze zastanów się nad tym, czy te kierunki to coś dla Ciebie.

Kierunki techniczne zapewniają także inne tytuły naukowe. Dla przykładu, po trzech latach studiów technicznych będziesz inżynierem.

Poza tym pamiętaj, że studia techniczne to bardzo ogólne pojęcie. Na przykład studia związane z informatyką też są z reguły podciągane pod kierunek techniczny.

Rynek szkolnictwa wyższego daje ogromne pole do popisu. Życzymy powodzenia w dobraniu odpowiedniego kierunku studiów!